W tej wideotece znajdziecie realizacje, w których słowa, reżyseria, muzyka
i obraz rozwijane są autorsko, z udziałem narzędzi AI tam, gdzie służą formie i rytmowi całości. To najpełniejszy model pracy: od tekstu do finalnego kształtu audiowizualnego.
Szczelina
„Szczelina” to brama do świata Dziewanny. Świat, o którym tu mowa, nie znał jednej księgi. Znał las. Nie znał jednego prawa. Znał obrzęd….
Prezentowany film pt. „Szczelina” to audiowizualne wprowadzenie do mojej książki pt. „Zanim pojawiły się imiona”. To nie jest zwykły zwiastun – to próba uchwycenia momentu,
w którym „mit jeszcze nie zdążył skamienieć, a przyroda nie została sprowadzona do tła”.
Film, podobnie jak tekst, zaprasza do wejścia w przestrzeń, gdzie granica między człowiekiem
a naturą jest tylko „napięciem rozpiętym między wilgocią ziemi
a ciężarem powietrza”. „Szczelina” to brama do świata Dziewanny – świata, w którym czas nie płynie, lecz „układa się warstwami” ,
a każda kropla wody i każdy liść pamiętają epokę sprzed pierwszego wypowiedzianego imienia.
Poczuj zapach wilgoci. Usłysz nadmiar ciszy. Zobacz świat, zanim został policzony.
© Wiesław Fałkowski, 2026
Projekt graficzny, scenariusz, reżyseria, pomysł muzyczny, słowa, montaż i realizacja oraz rozmowy ze Sztuczną Inteligencją – Wiesław Fałkowski
Ostatni ślad
Film jest zwiastunem powieści pod tym samym tytułem, która ukazała się właśnie w księgarniach Amazon na całym świecie
Film jest zwiastunem powieści pod tym samym tytułem
„Ostatni ślad” to powieść filozoficzno-egzystencjalna
o świecie, który trwa dalej, nawet gdy sens przestaje odpowiadać.
Bohater — człowiek u schyłku życia — zaczyna od banalnego znaku: rysy, pęknięcia, śladu po czymś, co było. Ten drobny szczegół uruchamia serię refleksji o historii przemocy, wojnach, postępie technologicznym, odpowiedzialności jednostki
i zbiorowości. Świat nie jawi się tu jako zepsuty — raczej jako logiczny efekt ludzkich decyzji, języka usprawiedliwień i wygodnych narracji.
W kulminacyjnym momencie bohater wzywa Śmierć — nie po to, by szukać pocieszenia, lecz by zapytać: co jest po umieraniu?
.
© Wiesław Fałkowski, 2026
Projekt graficzny, scenariusz, reżyseria, pomysł muzyczny, słowa, montaż i realizacja oraz rozmowy ze Sztuczną Inteligencją – Wiesław Fałkowski
Jestem maszyną
To jest moja propozycja dla tych, którzy w słowach, muzyce i obrazie szukają nie dekoracji, lecz sensu.
…
Przedstawiam państwu teledysk do tekstu „Jestem maszyną”.
To minimalistyczny, realistyczny film muzyczny zbudowany na powtórzeniu i precyzji: chłodne, industrialne przestrzenie, surowe światło, rytm gestów i cisza między ujęciami tworzą świat, w którym człowiek staje się procedurą. Obraz nie ilustruje tekstu wprost — prowadzi z nim dialog i stopniowo wciąga widza w stan napięcia: od rutyny, przez drobne pęknięcia, aż po bezgłośną konfrontację
z samym sobą.
Muzyka niesie organiczny puls
i ciężar, ale zostawia miejsce na oddech. Osobiście traktuję ten teledysk jako krótki esej
o tożsamości i cienkiej granicy między „działaniem” a „życiem”.
.
.
© Wiesław Fałkowski, 2026
Projekt graficzny, scenariusz, reżyseria, pomysł muzyczny, słowa, montaż i realizacja oraz rozmowy ze Sztuczną Inteligencją – Wiesław Fałkowski
Gonić kormorany
Przedstawiam poetycki film
z pogranicza kina kontemplacyjnego, poezji filmowej i eseju wizualnego na podstawie mojego wiersza.
Film opowiada o procesie poszukiwania okrytych znaczeń
– w języku, w obrazie i w pamięci. Motyw kormoranów to moja metafora twórczego pościgu za słowami, sensem i obrazami, które wymykają się niespodziewanie i znikają
Obraz rozwija się powoli, w rytmie ciszy, oddechu i zanikających śladów. Postać kobiety fotografującej krajobraz nie jest bohaterką narracji, lecz obecnością – świadkiem i medium percepcji.
W filmie starałem się uniknąć klasycznej fabuły i domkniętych znaczeń. Zapraszam do trwania w samym procesie patrzenia i słuchania.
Do oglądania zachęcam wszystkich zainteresowanych kinem autorskim, poezją, slow cinema
i formami audiowizualnymi poza głównym nurtem.
© Wiesław Fałkowski, 2025
Projekt graficzny, scenariusz, reżyseria, pomysł muzyczny, słowa, montaż i realizacja oraz rozmowy ze Sztuczną Inteligencją – Wiesław Fałkowski
Penelopa ze wsi kościelnej
To filmowa interpretacja wiersza o trwaniu, które nie prowadzi już do żadnego powrotu.
.
Tu Itaka nie jest celem, lecz plamą na horyzoncie.
Zamiast mitu – materia: wilgoć, rdza, tłuszcz, włókno. Zamiast wiary – powolne utlenianie drewna i zapach ziemi po wykopkach.
Bohaterka nie czeka na króla ani na bohatera. Jej wierność nie ma adresata. Jest codzienną czynnością – powtarzalną, cichą, pozbawioną nadziei na zmianę. Dzień układa porządek, noc go rozpruwa, ale rano wszystko zaczyna się od nowa.
Film nie ilustruje tekstu. Idzie obok niego.
Człowiek pojawia się w nich tylko fragmentarycznie – jako część tego samego procesu.
To opowieść o świecie, który trwa, choć sens się zużył.
I o wierności temu, czego już dawno nie ma.
…
© Wiesław Fałkowski, 2025
Projekt graficzny, scenariusz, reżyseria, pomysł muzyczny, słowa, montaż i realizacja oraz rozmowy ze Sztuczną Inteligencją – Wiesław Fałkowski
Tango Androgyne
Kobieta i poszukiwanie miłości idealnej to – obok chuci, płodności, szatana
i niszczenia – tematy dominujące
w twórczości wielu poetów.
Kobieta i poszukiwanie miłości idealnej pojawia się od wieków
w całej literaturze, sztuce i filozofii.
Miłość miesza się z nienawiścią, pożądanie z odrazą i wstrętem, rozkoszy nieodmiennie towarzyszy ból itd., itp. A kobieta często ma dwa krańcowo różne oblicza. Raz jest delikatną, ulotną pięknością, raz krwiożerczym wampirem. Raz animą, utraconą cząstką bez której nie można żyć, której się niestrudzenie poszukuje, kiedy indziej kobieta jawi się jako osaczające mężczyznę monstrum, które ten chce nie tylko wyrwać
z siebie, ale wręcz zdeptać, zamordować, zniszczyć na zawsze:
„Stoi za moim krzesłem, przechyla się nade mną, szydzi i śmieje się ze mnie, chodzi naokół jak upiór cichymi, powłóczystymi, niesłyszalnymi krokami.” (Stanisław Przybyszwski, Poematy prozą).
© Wiesław Fałkowski, 2025
Projekt graficzny, scenariusz, reżyseria, pomysł muzyczny, słowa, montaż i realizacja oraz rozmowy ze Sztuczną Inteligencją – Wiesław Fałkowski
Nie jestem osobna
To nie jest zwykły zwiastun – to próba uchwycenia momentu,
w którym „mit jeszcze nie zdążył skamienieć, a przyroda nie została sprowadzona do tła”.
Postanowiłem wrócić do pisania po blisko czteroletniej przerwie. Wkrótce ukaże się drukiem opowieść pt. „Zanim pojawiły się imiona”.
To książka o świecie, który jeszcze nie został nazwany, i o człowieku, który nie oddzielił się od materii. Nie jest to opowieść mitologiczna ani rekonstrukcja dawnych wierzeń, lecz próba dotknięcia momentu wcześniejszego — czasu, w którym sens nie był wyrażany słowami, lecz ruchem, trwaniem i pamięcią ciała.
Film „Nie jestem osobna” stanowi wizualno-dźwiękową zapowiedź tej książki: nie streszcza jej i nie ilustruje, lecz otwiera podobną przestrzeń doświadczenia. To głos i obraz przed narracją, przed fabułą, przed podziałem na znaczące i nieznaczące. Książka rozwija tę samą intuicję w formie literackiej — powoli, bez pośpiechu, poza językiem współczesnych mitów.
To będzie propozycja dla czytelnika, który nie szuka historii, lecz relacji.
© Wiesław Fałkowski, 2025
Projekt graficzny, scenariusz, reżyseria, pomysł muzyczny, słowa, montaż i realizacja oraz rozmowy ze Sztuczną Inteligencją – Wiesław Fałkowski
Pamięć węchowa
Film o pamięci, która wraca przez zapach, ślad i nagłe poruszenie wyobraźni. Poetycka i wizualna opowieść prowadzi widza w stronę tego, co ulotne, a zarazem trwałe.
Pamięć węchowa to poetycki film krótkometrażowy — sugestywna, nastrojowa opowieść o tym, jak pamięć potrafi wrócić niespodziewanie, uruchomiona przez najdrobniejszy zmysłowy impuls. To kino skupione na atmosferze, emocji i obrazie: subtelne, kameralne, a zarazem intensywne w swoim oddziaływaniu. Film prowadzi widza w obszar wspomnień, śladów i wewnętrznych poruszeń, z których powstaje osobista, autorska opowieść o tym, co ulotne, a jednak najtrwalsze. Kino nastroju, obrazu i emocji, w którym to, co niewidzialne, okazuje się najbardziej prawdziwe. To film o wewnętrznych poruszeniach, których nie da się opowiedzieć wprost, ale które można przywołać rytmem, obrazem i atmosferą. Pamięć węchowa wpisuje się w autorską linię twórczości, łącząc poezję, obraz i muzyczną sugestię w jedną, spójną całość.
.
© Wiesław Fałkowski, 2025
Projekt graficzny, scenariusz, reżyseria, pomysł muzyczny, słowa, montaż i realizacja oraz rozmowy ze Sztuczną Inteligencją – Wiesław Fałkowski
Białe storczyki
Białe storczyki to autorski film wyrastający z poetyckiego świata,
w którym pamięć, rozczarowanie i niespełnienie nie znikają, lecz wracają pod postacią obrazów.
To opowieść o emocjach już przygaszonych, ale wciąż żywych — o dniach „inkrustowanych wspomnieniami”, o bezsenności, o marzeniach, które miały zostać pogrzebane, a mimo to nadal domagają się głosu. Białe storczyki to autorski film zbudowany z emocji, nastroju i poetyckiego niedopowiedzenia. Nie jest prostą opowieścią o miłości ani ilustracją jednego uczucia. To raczej subtelna, kameralna podróż przez pamięć, rozczarowanie, pragnienie i to szczególne napięcie, które pozostaje po czymś ważnym, choć nie zawsze nazwanym. Film rozwija się w rytmie obrazów, symboli i wewnętrznych poruszeń. To kino autorskie, skupione bardziej na atmosferze niż na fabule, bardziej na śladzie emocji niż na dosłowności. Białe storczyki pozostawiają po sobie cichy, ale wyraźny rezonans. Inspiracyjny kontekst tego filmu widać również w wierszu z autorskiego tomu poezji pt. Siedem stopni miłości.
© Wiesław Fałkowski, 2025
Projekt graficzny, scenariusz, reżyseria, pomysł muzyczny, słowa, montaż i realizacja oraz rozmowy ze Sztuczną Inteligencją – Wiesław Fałkowski
