
Nowy Świat 6/12
- Autor: Wiesław W. Fałkowski
- Tytuł: Nowy Świat 6/12
- Forma: powieść / proza
- Dostępność: paperback / hardcover
- ISBN — 979-8199845335
- Długość: 319 stron
Warszawa. Nowy Świat 6/12.
Wiktor Tulis trafia do świata konferencji, gabinetów, identyfikatorów i uprzejmości, za którą kryje się prawdziwy obieg władzy. Z pozoru ma tylko pilnować sal, nazwisk i właściwego porządku rzeczy. Szybko jednak odkrywa, że w tym miejscu nic nie jest „tylko”: ani rozmowa, ani przysługa, ani przypadkowe spotkanie.
Centrum Konferencyjne Nowy Świat staje się dla niego szkołą państwa — nie tego oficjalnego, z przemówień i kamer, lecz tego prawdziwego, które działa przez listy, wejścia, korytarze, nazwiska i ludzi mówiących spokojnym głosem rzeczy najgroźniejsze. Wiktor wchodzi coraz głębiej w rzeczywistość, w której awans, lojalność i ciekawość mają swoją cenę, a granica między obserwatorem a uczestnikiem zaciera się szybciej, niż chciałby przyznać.
„Nowy Świat 6/12” to powieść o miękkiej przemocy systemu, o uwodzeniu przez instytucję i o człowieku, który odkrywa, że władza najskuteczniej działa wtedy, gdy nie krzyczy. To także książka o współczesnej Polsce, o języku, który ustawia rzeczywistość, i o świecie, w którym największe decyzje zapadają często mimochodem — w półzdaniu, w kuluarach, przy stoliku z wodą i ciasteczkami.
TU MOŻNA KUPIĆ KSIĄŻKĘ

„Nowy Świat 6/12” to powieść o wejściu w świat instytucji, która nie musi nikogo zastraszać wprost, bo wystarczy jej język, rytuał i obieg wpływu. Wiktor Tulis trafia do warszawskiej przestrzeni konferencji, gabinetów, nazwisk i półoficjalnych zależności. Z początku wykonuje tylko drobne zadania, obserwuje, uczy się reguł miejsca, rozpoznaje ludzi i ich role. Szybko jednak odkrywa, że w tym świecie nic nie jest naprawdę małe ani niewinne: ani lista gości, ani uprzejma rozmowa, ani zwykłe „przyda ci się”. Im głębiej wchodzi w mechanizm Nowego Światu 6/12, tym wyraźniej widzi, że stawką nie jest sama praca, lecz uczestnictwo w systemie, który uwodzi sprawnością, porządkiem i bliskością władzy.
Największą siłą tej książki nie jest jednak sama fabuła awansu czy wtajemniczenia, lecz sposób, w jaki Wiesław W. Fałkowski pokazuje miękką przemoc życia publicznego. To nie jest powieść o widowiskowej polityce, ale o jej codziennej, instytucjonalnej formie: o korytarzach, identyfikatorach, listach nazwisk, subtelnych gestach i zdaniach, które brzmią niewinnie, a ustawiają całe życie. Autor pisze oszczędnie, precyzyjnie i z dużym wyczuciem rytmu współczesnej rzeczywistości. Dzięki temu „Nowy Świat 6/12” staje się nie tylko opowieścią o jednym bohaterze, lecz także przenikliwym portretem Polski, w której władza najskuteczniej działa wtedy, gdy nie krzyczy, lecz mówi spokojnym, eleganckim tonem.
