c się na brzegu rzeki Gade

Budząc sie na brzegu rzeki Gade

  • Autor: Wiesław W. Fałkowski
  • Tytuł: Bydząc się na brzego rzeki Gade
  • Forma: poezja / wiersze
  • Dostępność: paperback / hardcover
  • ISBN —  979-8371862013
  • Długość: 102 strony

O książce

Przedsłowie prozą napisane wyprzedza, sygnalizuje zaledwie, bogatą zawartość tomiku wierszy Wiesława Fałkowskiego, w przesłaniu i formie artystycznej. Wpisane
w niego jest to, co ponadczasowe
i teraźniejsze, uniwersalne
i wyjątkowe, indywidualne
i powszechne, prawdziwe
i wymyślone. W dużym stopniu także to, co zwyczajne, prozaiczne bądź
z marginesu wzięte. Samo życie
w przeróżnych odsłonach. Niezwykłe są wiersze, kiedy autor skupia uwagę na szczegółach, których ktoś inny pewnie by nie zauważył…

Maria Mańkowska – Przedsłowie

Tu można kupić książkę:

Tu kupisz książkę

Tom poetycki „Budząc się na brzegu rzeki Gade” to książka o przebudzeniu — ale nie takim, które przynosi ulgę. To raczej moment, w którym człowiek otwiera oczy i nagle widzi świat bez zasłon, bez złudzeń, bez ochronnej warstwy marzeń, którymi wcześniej próbował oswoić rzeczywistość.
To poezja, która nie boi się pytań trudnych, stanów granicznych, emocji nieuporządkowanych. Poezja, która wyrasta z doświadczenia bólu, samotności, tęsknoty, rozczarowania, ale także z potrzeby zrozumienia życia takim, jakie jest naprawdę.

Jedną z największych wartości tomu jest jego różnorodność emocjonalna
i językowa. Obok wierszy przejmujących smutkiem znajdują się tu teksty subtelne, czułe, ironiczne, a nawet żartobliwe. Autor bardzo swobodnie porusza się pomiędzy tonami: od lirycznego szeptu po mocny protest, od melancholii po absurd, od czułości po gorzką autoironię. Dzięki temu książka nie zamyka się w jednym rejestrze. Jest żywa, nieprzewidywalna, prawdziwa. Taka jak samo życie — pełna kontrastów, pęknięć, napięć
i chwilowego rozświetlenia.

„Budząc się na brzegu rzeki Gade” to tom dla czytelników, którzy szukają poezji nie tylko pięknie napisanej, ale także przeżytej. To książka dla tych, którzy cenią w wierszach autentyczność, wewnętrzną temperaturę, odwagę mówienia o sprawach intymnych i zarazem wspólnych dla wielu z nas. Dla tych, którzy wiedzą, że poezja może być miejscem spotkania z cudzym losem, ale też z własnymi pytaniami, wspomnieniami i niepokojami.

To również książka dla czytelników uważnych — takich, którzy lubią wracać do wierszy, zatrzymywać się przy obrazach, rozpoznawać ukryte znaczenia, słuchać ciszy między słowami. Bo poezja Wiesława Fałkowskiego nie działa wyłącznie przez opowieść. Działa także przez szczegół, przez pauzę, przez gest, przez ton. Potrafi uchwycić to, co w życiu najtrudniejsze do nazwania: moment, w którym coś się kończy, ale jeszcze nie wiadomo, co zacznie się później.

Rzeka Gade, obecna w tytule i w wielu wierszach, staje się symbolem trwania. Płynie mimo wszystkiego: mimo bólu, mimo rozczarowania, mimo chaosu świata. Jest jak życie — nie zawsze przejrzyste, czasem mętne, niedoskonałe, a jednak nadal płynące swoim rytmem. W tym właśnie zawiera się siła tej książki: nie w obietnicy łatwego ukojenia, lecz w odwadze patrzenia.
W gotowości, by stanąć na brzegu własnego życia i zobaczyć je bez upiększeń, ale i bez rezygnacji.

Warto sięgnąć po ten tom, ponieważ są w nim wiersze, które nie tylko się czyta, ale się przeżywa. Wiersze, które zostają w pamięci. Wiersze,
do których chce się wracać, nie dlatego, że wszystko wyjaśniają, lecz dlatego, że dotykają czegoś prawdziwego. „Budząc się na brzegu rzeki Gade” to poezja dla tych, którzy nie boją się myślenia, wzruszenia i wewnętrznego niepokoju. Poezja, która nie odwraca wzroku od cierpienia, ale też nie odbiera prawa do nadziei.

Przeczytaj fragment książki „Budząc się na brzegu rzeki Gade”