Krótka forma audiowizualna zbudowana
z tekstu, obrazu, muzyki i autorskiej reżyserii.
O filmie
Lucyna Nowak miała trzydzieści siedem lat, dom na przedmieściu, poranne światło w białej sypialni i jedno marzenie, które przyszło za późno: przejechać eleganckim samochodem przez Paryż, czując we włosach ciepły wiatr.
Ten film nie jest dosłowną ilustracją ballady. To senna, muzyczna etiuda o niespełnieniu, pragnieniu innego życia i wyobraźni, która potrafi unieść człowieka ponad codzienność.
W tej wersji Paryż nie jest realistycznym miastem. Jest obrazem z marzenia — naiwnym, prymitywistycznym, trochę jak współczesny Paryż widziany oczami Nikifora Krynickiego, z fruwającymi ludźmi, unoszącymi się samochodami, witrynami sklepów, barkami na Sekwanie i białym kabrioletem, który bardziej należy do snu niż do ruchu ulicznego.
Lucyna nie pojawia się na ekranie. Widzimy tylko to, co mogła zobaczyć w swojej wyobraźni: miasto, w którym wszystko, co niemożliwe, nagle staje się zwyczajne.
Ballada o Lucynie Novak
Muzyczna opowieść o kobiecie, która być może nigdy nie pojechała do Paryża — ale Paryż przyjechał po nią w jej własnym śnie.
- Słowa: Wiesław W. Fałkowski
- Reżyseria: Wiesław W. Fałkowski
- Muzyka: własna, z udziałem AI
- Obraz: autorski, z udziałem AI
- Forma: etiuda filmowa / wideo-poemat]
- Rok: 2026
NOTA
„Ballada o Lucynie Novak”
Jazzowa ballada o niespełnionym marzeniu.
Paryż jak sen. Ludzie fruwają. Samochody unoszą się nad dachami.
Lucyna Nowak nie pojawia się na ekranie — widzimy tylko świat, który mogła nosić w wyobraźni.

